marketingowy-harpagan.pl

W branży złotniczej znajdziemy sporo koncernów. Jakie cechy łączą ich wyroby? Po pierwsze kruszce, które wybierają do wytwarzania swoich wyrobów, ale również czym kamieniami je ozdabiają. Teraz skupimy się zdobienia. Podzielimy je i trochę zdefiniujemy.

Imitacje kamieni szlachetnych – są zazwyczaj produkowane saletry potasowej, a prościej z ołowiowego szkła. Projektanci z reguły umieszczają je w platerowanych modelach srebrnej biżuterii. Szkło ołowiowe jest przede wszystkim charakteryzuje się zdecydowanie wyższym współczynnikiem rozszczepiania światła. Pozostaje także znacznie gęstsze od szkła zwyczajnego. Głównym wytwórcą takiego materiału pozostaje zagraniczna marka Swarovski.

Cyrkonia |to} następny z reguły używany element ozdobny. Ten kamień wytwarza się od początku do końca sztucznie. Pozostaje bardzo krucha, ponadto można ją dowolnie barwić. W branży złotniczej ta imitacja diamentu popularny jest krótko, powstaje w bardzo wysokiej temperaturze. Jej największą cnotą jest atrakcyjna wartość.

Szlachetne Kamienie są to najcenniejsze spośród dodatków upiękniających wyroby jubilerskie. Wyróżniamy ich w naturze naprawdę sporo. Jednak dziś skoncentrujemy się na najczęściej wykorzystywanych.

Szmaragdy {to| szlachetna klasa berylu. Dla mniej obeznanych, to ten oliwkowy. Znajduje Uznanie jubilerów oraz kolekcjonerów. Pozostaje zadziwiająco twardy i kruchy.

Rubiny są nieomalże najcenniejszym kamieniem, co więcej należą do grupy korundu. Słynną ponadprzeciętnej twardości, najczęściej widywane rubiny są krwistoczerwone w takich kamieniach czasami możemy zauważyć głębię kolorystycznej tonacji.

Szafiry – niezmiennie są bardzo popularne w jubilerstwie. Symilarnie jak szafiry należą do gatunku korundów. Zazwyczaj są ciemnoniebieskie. Znaczna liczba złotników tworzy go syntetycznie.

Diamenty – możemy pisać dość krótko. Są najmniej sprężyste z naturalnych materiałów oraz zarazem najdroższe.

Omówiliśmy najpopularniejsze dodatki wykorzystywane do wzbogacania wyrobów złotniczych. Choć, że odróżniamy ich na ziemi znacznie więcej.

Marketingowy Harpagan